Adwokat Białystok | Kancelaria Adwokacka Sylwia Tokarzewska

Nagrywanie rozmów bez zgody – gdzie kończy się ostrożność, a zaczyna odpowiedzialność prawnA

Nagrywanie rozmów bez zgody – gdzie kończy się ostrożność, a zaczyna odpowiedzialność prawnA

Nagrywanie rozmów bez wiedzy drugiej osoby stało się zjawiskiem powszechnym, zwłaszcza w sytuacjach konfliktowych i sporach, w których jedna ze stron obawia się późniejszych trudności dowodowych. W praktyce wiele osób traktuje takie nagranie jako formę zabezpieczenia swoich interesów na wypadek sporu z pracodawcą, kontrahentem, urzędem czy byłym partnerem. Nie oznacza to jednak, że każde takie działanie pozostaje prawnie obojętne. O tym, czy nagranie będzie dopuszczalne i bezpieczne prawnie, decyduje przede wszystkim to, kto nagrywa, jaką rozmowę utrwala oraz w jaki sposób później z tego materiału korzysta.

Nie każde nagranie oznacza przestępstwo

Podstawowe znaczenie ma rozróżnienie między nagrywaniem rozmowy, w której samemu się uczestniczy, a utrwalaniem komunikacji osób trzecich. Z perspektywy prawa karnego kluczowy jest art. 267 k.k., który penalizuje bezprawne uzyskanie informacji nieprzeznaczonej dla danej osoby, w tym także przez posługiwanie się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

W praktyce największe ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się wtedy, gdy ktoś rejestruje rozmowę, której nie jest uczestnikiem, albo wkracza w cudzą komunikację bez uprawnienia. Tego rodzaju zachowanie może zostać zakwalifikowane jako bezprawne uzyskiwanie informacji, zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Inaczej należy oceniać sytuację, w której dana osoba nagrywa rozmowę, w której sama bierze udział. W takim przypadku co do zasady nie chodzi o uzyskanie informacji „z zewnątrz”, ponieważ nagrywający jest adresatem wypowiedzi. Nie oznacza to jednak pełnej swobody w dalszym dysponowaniu nagraniem, zwłaszcza gdy zostaje ono później rozpowszechnione albo wykorzystane w sposób naruszający cudzą prywatność.

Nagranie jako dowód

W postępowaniu cywilnym problem dopuszczalności nagrań wykonanych bez wiedzy rozmówcy nie został w przepisach rozstrzygnięty w sposób całkowicie kazuistyczny, dlatego istotną rolę odgrywa zarówno praktyka sądowa, jak i wykładnia przepisów procesowych. Jednocześnie kodeks postępowania cywilnego przewiduje możliwość posługiwania się nagraniami jako środkiem dowodowym. Art. 308 k.p.c. odnosi się wprost do dokumentów zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, natomiast art. 309 k.p.c. potwierdza, że katalog innych środków dowodowych ma charakter otwarty.

Oznacza to, że nagranie może zostać zgłoszone jako dowód, ale nie ma podstaw do twierdzenia, że sąd musi je dopuścić automatycznie. Każdy taki materiał podlega ocenie sądu pod kątem znaczenia dla sprawy, autentyczności, sposobu uzyskania oraz związku z okolicznościami, które mają zostać wykazane.

W orzecznictwie przyjmuje się, że samo potajemne nagranie rozmowy prowadzonej przez jej uczestnika nie jest z góry wyłączone z postępowania dowodowego. Sąd Najwyższy wskazał, że taki dowód nie powinien być automatycznie dyskwalifikowany wyłącznie z tego powodu, że rozmówca nie wiedział o rejestracji, a ostateczna ocena musi uwzględniać całokształt okoliczności sprawy.

Kiedy ryzyko jest mniejsze

Z praktycznego punktu widzenia najmniejsze ryzyko występuje wtedy, gdy nagrywana jest rozmowa, w której samemu się uczestniczy, a celem utrwalenia jest zabezpieczenie dowodu na potrzeby ochrony własnych praw. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których nagranie ma zostać wykorzystane wyłącznie w związku z postępowaniem sądowym lub przedsądowym, a nie jako środek nacisku czy forma publicznego ujawnienia wypowiedzi drugiej osoby.

Nie zmienia to jednak faktu, że również w takich sprawach sąd może badać, czy sposób uzyskania nagrania nie prowadził do nadużycia, manipulacji albo rażącego naruszenia zasad lojalności procesowej. Wątpliwości mogą pojawić się zwłaszcza wtedy, gdy nagranie powstało w okolicznościach sugerujących celowe wywołanie określonych wypowiedzi, wykorzystanie szczególnej podatności rozmówcy albo ingerencję w integralność materiału.

W razie sporu co do autentyczności nagrania albo tożsamości osób utrwalonych na nośniku sąd nie jest związany samą deklaracją strony. Taki dowód, jak każdy inny, może zostać poddany krytycznej analizie, a w razie potrzeby również ocenie biegłego.

Odpowiedzialność cywilna

W praktyce wiele osób koncentruje się wyłącznie na pytaniu, czy nagranie stanowi przestępstwo, pomijając odpowiedzialność cywilną. Tymczasem nawet wtedy, gdy dane zachowanie nie wypełnia znamion czynu zabronionego z art. 267 k.k., sposób wykorzystania nagrania może naruszać dobra osobiste, takie jak prywatność, cześć, dobre imię czy swoboda komunikowania się.

Ryzyko odpowiedzialności cywilnej rośnie szczególnie wtedy, gdy nagranie zostaje udostępnione osobom trzecim, opublikowane w internecie, rozpowszechnione poza celem dowodowym albo wykorzystane w celu wywarcia presji, upokorzenia czy ośmieszenia drugiej osoby. W takich sytuacjach osoba nagrana może dochodzić ochrony swoich praw na podstawie przepisów o dobrach osobistych.

Z tego punktu widzenia należy wyraźnie odróżnić posłużenie się nagraniem wyłącznie dla ochrony własnych praw od jego dalszej publikacji. To właśnie późniejsze wykorzystanie materiału bardzo często przesądza o tym, że sprawa przestaje dotyczyć wyłącznie dopuszczalności dowodu, a zaczyna rodzić samodzielną odpowiedzialność cywilną.

Nagrywanie w pracy i kontaktach z urzędem

W relacjach pracowniczych, zawodowych i urzędowych nagrywanie rozmów zdarza się szczególnie często, ponieważ strony chcą zabezpieczyć przebieg spotkania, rozmowy dyscyplinującej, ustaleń z przełożonym albo przebieg kontaktu z organem administracji. Sam kontekst zawodowy czy urzędowy nie tworzy jednak odrębnych, uproszczonych zasad. Nadal kluczowe pozostaje to, czy nagrywający uczestniczy w rozmowie, czy tylko ingeruje w cudzą komunikację, a także to, co następnie robi z utrwalonym materiałem.

Nagranie rozmowy z przełożonym, klientem albo urzędnikiem może mieć znaczenie dowodowe, lecz jego późniejsze upublicznienie lub przekazanie szerokiemu gronu odbiorców może zostać ocenione zupełnie inaczej niż złożenie nagrania do akt sprawy. Z perspektywy bezpieczeństwa prawnego istotne jest więc nie tylko samo nagranie, ale również jego zakres wykorzystania i cel, któremu służy.

Gdzie najłatwiej przekroczyć granicę?

Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy dochodzi do instalowania podsłuchów, nagrywania rozmów osób trzecich, przechwytywania komunikacji bez uprawnienia albo korzystania z ukrytych urządzeń w celu uzyskania informacji nieprzeznaczonych dla nagrywającego. Tego rodzaju działania mogą prowadzić do odpowiedzialności karnej na gruncie art. 267 k.k.

Granica bywa przekraczana również wtedy, gdy nawet legalnie uzyskane nagranie własnej rozmowy zostaje później wykorzystane w sposób nieproporcjonalny. Publikacja w mediach społecznościowych, rozsyłanie nagrania znajomym, kontrahentom lub współpracownikom oraz używanie go jako środka nacisku znacząco zwiększa ryzyko odpowiedzialności cywilnej.

Jak ograniczyć ryzyko?

Jeżeli nagranie ma służyć wyłącznie ochronie własnych interesów, najbezpieczniej ograniczyć się do utrwalania tylko tych rozmów, w których samemu się uczestniczy. Nie należy ingerować w cudzą komunikację ani utrwalać rozmów osób trzecich bez podstawy prawnej.

Warto także unikać publikacji nagrania i traktować je wyłącznie jako materiał dowodowy przeznaczony do wykorzystania w konkretnym postępowaniu. Im dalej nagranie odchodzi od celu ochrony prawa i im bardziej staje się narzędziem presji, tym większe powstaje ryzyko odpowiedzialności.

O autorze: Sylwia Tokarzewska

Leaderem Kancelarii jest adwokat Sylwia Tokarzewska, która jest absolwentką Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku oraz Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu w Białymstoku. Od 2010 r. jest członkiem Izby Adwokackiej w Białymstoku (numer wpisu: 578). Właściciel Indywidualnej Kancelarii Adwokackiej w Białymstoku. Od 2015 r. posiada uprawnienia mediatora sądowego.
Scroll to Top