Adwokat Białystok | Kancelaria Adwokacka Sylwia Tokarzewska

Darowizny w 2026r.

Grupy podatkowe przy spadkach i darowiznach - Białystok Adwokat Sylwia Tokarzewska-Cybulko

Darowizny w 2026r.

Darowizna w 2026 roku – kiedy trzeba zapłacić podatek, a kiedy można go legalnie uniknąć

Darowizna jest jedną z najczęstszych form przekazywania majątku w rodzinie. W praktyce obejmuje nie tylko przekazanie pieniędzy, lecz także samochodu, mieszkania, udziału w nieruchomości, kosztowności czy innych praw majątkowych, a skutki podatkowe zależą przede wszystkim od tego, kto jest darczyńcą, jaka jest wartość nabycia oraz czy obdarowany dopełni wymaganych formalności.

W 2026 roku wielu podatników nadal korzysta z korzystniejszych zasad rozliczania darowizn, wprowadzonych po znaczącym podniesieniu kwot wolnych od podatku od 1 lipca 2023 r. W efekcie znacznie łatwiej niż wcześniej uniknąć podatku od spadków i darowizn, zwłaszcza gdy przekazanie majątku następuje pomiędzy członkami rodziny.

Nie oznacza to jednak, że każda darowizna w rodzinie pozostaje całkowicie poza zainteresowaniem fiskusa. W wielu sytuacjach o braku podatku decyduje nie sam stopień pokrewieństwa, lecz także wartość wszystkich darowizn otrzymanych od tej samej osoby w określonym czasie, termin zgłoszenia oraz sposób przekazania pieniędzy.

Kiedy darowizna podlega opodatkowaniu

Podatek od spadków i darowizn nie pojawia się automatycznie przy każdym przysporzeniu majątkowym. Co do zasady opodatkowaniu podlega dopiero nabycie od jednej osoby rzeczy lub praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej ustawowy limit przewidziany dla danej grupy podatkowej.

W 2026 roku limity te wynoszą:

  • 36 120 zł dla nabywców z I grupy podatkowej,
  • 27 090 zł dla nabywców z II grupy podatkowej,
  • 5 733 zł dla nabywców z III grupy podatkowej.

Jeżeli wartość nabycia mieści się w odpowiedniej kwocie wolnej, obdarowany co do zasady nie zapłaci podatku. W wielu przypadkach nie będzie również zobowiązany do zgłoszenia darowizny do urzędu skarbowego, choć z praktycznego punktu widzenia nadal warto gromadzić dokumenty potwierdzające wysokość i datę poszczególnych nabyć.

Kto należy do I, II i III grupy podatkowej

Ustalenie grupy podatkowej to jeden z najważniejszych etapów analizy skutków darowizny. To właśnie od tej kwalifikacji zależą zarówno kwoty wolne od podatku, jak i późniejsze stawki podatkowe.

Do I grupy podatkowej zalicza się najbliższych krewnych i część powinowatych, a więc małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma, macochę, teściów, zięcia i synową. W praktyce oznacza to m.in. dzieci, wnuki, rodziców, dziadków czy rodzeństwo, ale także teściów oraz powinowatych w linii wskazanej przez ustawę.

Do II grupy podatkowej należą dalsi krewni i dalsi powinowaci, w szczególności zstępni rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępni i małżonkowie pasierbów, małżonkowie rodzeństwa, rodzeństwo małżonków, małżonkowie rodzeństwa małżonków oraz małżonkowie innych zstępnych. To grupa istotna zwłaszcza w praktyce darowizn od ciotki, wujka, siostrzeńca, bratanka czy dalszych powinowatych.

Do III grupy podatkowej zalicza się wszystkich pozostałych nabywców, czyli osoby, które nie mieszczą się w dwóch pierwszych grupach. Najczęściej będą to osoby niespokrewnione, znajomi, partnerzy niepozostający w związku małżeńskim albo osoby pozostające wyłącznie w relacjach towarzyskich czy biznesowych.

Ile wynosi podatek po przekroczeniu limitu

Samo przekroczenie kwoty wolnej nie oznacza jeszcze, że opodatkowaniu podlega cała wartość darowizny. Podatek oblicza się według skali właściwej dla danej grupy podatkowej, a podstawą jest nadwyżka ponad kwotę wolną.

W przypadku nabywców zaliczonych do I grupy podatkowej podatek wynosi:

  • 3 proc. przy niższej nadwyżce,
  • 355 zł i 5 proc. od nadwyżki ponad 11 833 zł przy wartości mieszczącej się w drugim progu,
  • 946,60 zł i 7 proc. od nadwyżki ponad 23 665 zł przy wartości przekraczającej najwyższy próg.

Dla II grupy podatkowej podatek wynosi odpowiednio:

  • 7 proc. w pierwszym progu,
  • 828,40 zł i 9 proc. od nadwyżki ponad 11 833 zł w drugim progu,
  • 1 893,30 zł i 12 proc. od nadwyżki ponad 23 665 zł w trzecim progu.

III grupie podatkowej obciążenie jest najwyższe i wynosi:

  • 12 proc. w pierwszym progu,
  • 1 420 zł i 16 proc. od nadwyżki ponad 11 833 zł w drugim progu,
  • 3 313,20 zł i 20 proc. od nadwyżki ponad 23 665 zł w trzecim progu.

Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że ten sam przedmiot darowizny może wywołać całkowicie różne skutki podatkowe w zależności od relacji między stronami. Darowizna od rodzica, ciotki i osoby obcej będzie oceniana odmiennie, nawet jeżeli jej wartość pozostaje identyczna.

Trzeba sumować darowizny od jednego darczyńcy

Jednym z najczęściej pomijanych elementów jest zasada sumowania darowizn otrzymanych od tej samej osoby. Dla ustalenia, czy limit zwolnienia został przekroczony, należy zliczyć wartość rzeczy i praw majątkowych nabytych od konkretnego darczyńcy w roku, w którym nastąpiło ostatnie nabycie, oraz w okresie pięciu lat poprzedzających ten rok.

Jeżeli zatem podatnik otrzymuje od tej samej osoby kilka przelewów, samochód, wyposażenie mieszkania albo inne składniki majątku w różnych latach, wszystkie te nabycia mogą podlegać łącznej analizie. W konsekwencji także pozornie drobne darowizny, rozłożone w czasie, mogą ostatecznie doprowadzić do przekroczenia ustawowego limitu.

Istotne jest przy tym, że nie sumuje się darowizn od wielu osób tylko dlatego, że należą one do tej samej grupy podatkowej. Znaczenie ma wyłącznie to, ile obdarowany otrzymał od jednego, konkretnego darczyńcy.

W praktyce warto zatem archiwizować potwierdzenia przelewów, umowy darowizny, korespondencję i inne dowody pozwalające odtworzyć historię nabyć od danej osoby. Taka dokumentacja może mieć istotne znaczenie nie tylko przy ocenie obowiązku podatkowego, ale również w razie ewentualnej kontroli.

Zwolnienie dla najbliższej rodziny

Najdalej idącą preferencję ustawodawca przewidział dla tzw. grupy zerowej, czyli najbliższych członków rodziny. Należą do niej małżonek, zstępni, wstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha, a więc osoby mieszczące się w I grupie podatkowej, ale bez teściów, zięcia i synowej.

W przypadku darowizny od tych osób możliwe jest skorzystanie z pełnego zwolnienia z podatku bez względu na wartość nabycia. Aby jednak zwolnienie znalazło zastosowanie, obdarowany powinien zgłosić nabycie do właściwego urzędu skarbowego w terminie sześciu miesięcy.

Jeżeli przedmiotem darowizny są pieniądze, ustawodawca wymaga także odpowiedniego udokumentowania ich przekazania. Najbezpieczniejszą formą jest przelew na rachunek bankowy obdarowanego albo przekaz pocztowy, ponieważ pozwala on wykazać zarówno źródło środków, jak i fakt ich otrzymania.

W praktyce oznacza to, że darowizna pieniężna przekazana „do ręki” może rodzić poważne problemy dowodowe. Nawet gdy pieniądze pochodzą od rodzica lub dziadka, brak właściwego udokumentowania może utrudnić skorzystanie ze zwolnienia podatkowego.

Nowe zasady od 7 stycznia 2026 roku

Ważna zmiana weszła w życie 7 stycznia 2026 r. Od tego dnia możliwe jest przywrócenie terminu do zgłoszenia nabycia w sytuacji, gdy jego niedochowanie nastąpiło bez winy podatnika. Rozwiązanie to ma znaczenie zwłaszcza dla osób, które z przyczyn losowych nie zdołały w odpowiednim czasie złożyć formularza SD-Z2 i przez to byłyby narażone na utratę zwolnienia.

Przywrócenie terminu nie następuje automatycznie. Podatnik musi wykazać, że uchybienie miało charakter niezawiniony, a ponadto zareagować w krótkim czasie od ustania przeszkody i jednocześnie dopełnić wymaganych formalności.

To rozwiązanie należy ocenić pozytywnie, ponieważ wcześniejszy stan prawny był bardzo rygorystyczny. Nawet obiektywne i niezależne od podatnika okoliczności mogły prowadzić do utraty prawa do zwolnienia i konieczności zapłaty podatku według zasad właściwych dla I grupy podatkowej.

Czy regularne przelewy od rodziców dla dorosłego dziecka to darowizna

W praktyce bardzo często pojawia się pytanie, czy comiesięczne przelewy od rodziców na rzecz pełnoletniego dziecka należy traktować jako darowiznę. Odpowiedź nie jest jednolita, ponieważ wszystko zależy od celu tych świadczeń oraz sytuacji życiowej dziecka.

Jeżeli pełnoletnie dziecko nadal się uczy, studiuje, pozostaje w okresie wchodzenia w dorosłość albo z innych obiektywnych przyczyn nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, wsparcie ze strony rodziców może być traktowane jako wykonywanie obowiązku alimentacyjnego. W takim przypadku regularne przelewy przeznaczone na mieszkanie, wyżywienie, czesne, transport czy podstawowe potrzeby życiowe nie muszą być kwalifikowane jako darowizna.

Sama pełnoletność nie powoduje automatycznego ustania obowiązku alimentacyjnego rodziców. Kluczowe znaczenie ma to, czy dziecko uzyskało realną zdolność do samodzielnego utrzymania się, a nie wyłącznie osiągnięcie określonego wieku.

Inaczej należy ocenić sytuację, w której dorosłe dziecko jest już samodzielne finansowo, a rodzice przekazują mu środki niemające związku z bieżącym utrzymaniem. Dotyczy to w szczególności większych kwot przeznaczanych na zakup samochodu, wkład własny do mieszkania, inwestycję albo budowanie oszczędności. W takich przypadkach przekazanie pieniędzy może zostać uznane za darowiznę i powinno być oceniane według zasad podatku od spadków i darowizn.

Nie oznacza to jednak automatycznie obowiązku zapłaty podatku. W relacji rodzic–dziecko nadal możliwe jest skorzystanie z pełnego zwolnienia przewidzianego dla najbliższej rodziny, o ile zostaną zachowane warunki ustawowe, w tym terminowe zgłoszenie i właściwe udokumentowanie przepływu środków.

Granica między pomocą a darowizną

Z punktu widzenia praktyki kancelaryjnej najważniejsze jest prawidłowe ustalenie charakteru przekazywanych środków. Regularna pomoc na codzienne utrzymanie dziecka, które nie osiągnęło jeszcze samodzielności życiowej, co do zasady powinna być oceniana inaczej niż jednorazowe przekazanie znacznej sumy pieniężnej na cele majątkowe.

Znaczenie mają przy tym nie tylko same kwoty, lecz także cel przelewu, częstotliwość świadczeń, sytuacja edukacyjna i zawodowa dziecka oraz możliwość wykazania, że wsparcie służyło zaspokajaniu usprawiedliwionych potrzeb życiowych. Im bardziej świadczenie przypomina zwykłe utrzymanie, tym mocniejsze są argumenty za uznaniem go za wykonanie obowiązku alimentacyjnego, a nie za darowiznę.

Dla bezpieczeństwa warto więc dbać o przejrzystość rozliczeń, zachowywać potwierdzenia przelewów i unikać przypadkowych opisów transakcji. W razie sporu z organem podatkowym lub potrzeby późniejszego wykazania charakteru świadczeń dokumentacja może mieć istotne znaczenie dowodowe.

O czym warto pamiętać przed przekazaniem majątku

Przed dokonaniem darowizny dobrze jest odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań:

  • Kto jest darczyńcą i do której grupy podatkowej należy obdarowany.
  • Jaka jest łączna wartość darowizn otrzymanych od tej osoby w roku bieżącym i w ciągu pięciu poprzednich lat.
  • Czy przekazywane środki pieniężne zostaną odpowiednio udokumentowane.
  • Czy w danym przypadku konieczne będzie złożenie zgłoszenia SD-Z2 albo innego formularza podatkowego.
  • Czy przekazywane środki rzeczywiście mają charakter darowizny, czy raczej stanowią wykonanie obowiązku alimentacyjnego.

Prawidłowa odpowiedź na te pytania pozwala ograniczyć ryzyko podatkowe i uniknąć błędów, które w praktyce najczęściej wynikają nie z samej treści przepisów, lecz z niedopełnienia formalności. W sprawach rodzinnych szczególnie ważne jest to, że nawet korzystne zwolnienia podatkowe wymagają ostrożności i właściwego udokumentowania całej operacji.

O autorze: Sylwia Tokarzewska

Leaderem Kancelarii jest adwokat Sylwia Tokarzewska, która jest absolwentką Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku oraz Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu w Białymstoku. Od 2010 r. jest członkiem Izby Adwokackiej w Białymstoku (numer wpisu: 578). Właściciel Indywidualnej Kancelarii Adwokackiej w Białymstoku. Od 2015 r. posiada uprawnienia mediatora sądowego.
Scroll to Top